Aktualności

Kwalifikacyjny hat-trick Kuchara

Jabłoński, Wójcicki, Litwinowicz i Kuchar prowadzą po sobocie w Słomczynie

Dziś w Słomczynie rozpoczął się sezon 2019 w Oponeo Mistrzostwach Polski Rallycross. Przy rekordowej liczbie 106 dopuszczonych do startu kierowców w sobotę rozegrano nie dwie, lecz trzy części kwalifikacji. Jak zwykle nie brakowało zaciętych pojedynków, efektownych ewolucji na torze, a co ciekawe – po pierwszym dniu zmagań tylko w jednej klasie na prowadzeniu mamy urzędującego mistrza.

Łukasz Grzybowski i Szymon Jabłoński – tych dwóch zawodników dyktowało dziś tempo w kwalifikacjach w klasie Seicento Cup. W pierwszej serii najlepszym czasem popisał się Jabłoński, a Grzybowski zmagał się z problemami z silnikiem. Gdy serwis urzędującego mistrza uporał się awarią, Grzybowski mógł zrewanżować się Jabłońskiemu i zwyciężyć w biegu numer dwa i trzy. Jednak mimo tego po trzech seriach biegów w kwalifikacjach prowadzi Jabłoński, a Grzybowski jest czwarty. Drugie miejsce zajmuje Michał Wrzosek, a trzecie Piotr Budzyński.

Seicento Cup – wyniki kwalifikacji po trzech biegach

Światowski, Wójcicki, Światowski – to lista nazwisk zwycięzców dzisiejszych biegów kwalifikacyjnych w klasie RWD Cup. Światowskiemu w walce o kwalifikacyjnego hat-tricka przeszkodził kapeć w lewym przednim kole podczas drugiego biegu kwalifikacyjnego. Finalnie ubiegłoroczny mistrz poniósł tak dotkliwe straty czasowe, że uplasował się na ostatnim miejscu. Z kolei Wójcicki po dopiero siódmej pozycji w pierwszym biegu i zwycięstwie w drugim, w ostatnim zajął drugą lokatę. Te wyniki wystarczyły, by kierowca BMW z numerem 503 zakończył sobotnie zmagania w roli lidera kwalifikacji. Obsada kolejnych miejsc pokazała jak ważna jest szybka, ale przede wszystkim równa jazda. Właśnie taką taktykę skutecznie realizowali Andrzej Skrzek (odpowiednio 2., 2. i 3. miejsce w poszczególnych biegach) oraz Igor Sokulski (odpowiednio 3., 3. i 4. lokaty w dzisiejszych wyścigach). Zajmującemu 5. miejsce Łukaszowi Światowskiemu trudno będzie walczyć o zwycięstwo w kwalifikacjach, ale podium nadal wydaje się być w jego zasięgu.

RWD Cup – wyniki kwalifikacji po trzech biegach

W grupie SuperNational tempo pozwalające na walkę o zwycięstwa prezentowało dziś trzech zawodników: Litwinowicz, Berdys i Mazurkiewicz, ale tylko jeden z nich skutecznie zdobywał punkty. Mowa o Damianie Litwinowiczu, który w pierwszym biegu pokonał wspomnianą wcześniej dwójkę. Pecha mieli zarówno Rafał Berdys, jak i Robert Mazurkiewicz. W samochodzie pierwszego doszło do awarii skrzyni biegów. Z kolei Mazurkiewiczowi posłuszeństwa odmówiło radio. W rezultacie kierowca żółto-czarnego Clio nie miał kontaktu ze swoim zespołem i w pierwszym biegu nie zjechał na obowiązkowego jokera, co skutkowało regulaminową karą. W drugim wyścigu nic już nie przeszkadzało Mazurkiewiczowi, który pewnie sięgnął po zwycięstwo. Pech dopadł go jednak ponownie w trzecim biegu i kierowca ekipy Automax Motorsport nie ruszył nawet z pól startowych. W tabeli, po trzech biegach kwalifikacyjnych, prowadzi Litwinowicz, drugi jest Łukasz Tyszkiewicz (Opel Astra OPC), a trzeci Halk (BMW e36 RX). Na lepsze wyniki z pewnością liczył Łukasz Zoll. Doświadczony zawodnik zalicza pierwszy start w nowym samochodzie, ale na razie za kierownicą Audi A1 zajmował kolejno 9., 10. i 6. miejsce w biegach kwalifikacyjnych.

Grupa Super National – wyniki kwalifikacji po trzech biegach

W najmocniejszej kategorii trzykrotnie wygrywał dziś Tomasz Kuchar (Peugeot 208 RX), ale nie można powiedzieć, że te wyniki przyszły mistrzowi z łatwością. Szczególnie w drugim biegu kierowca z Wrocławia stoczył wyrównany bój z Marcinem Gagackim (Volkswagen Polo RX), który co prawda nie wystartował najlepiej, ale po sprytnym ruchu do wewnętrznej wyszedł z pierwszego zakrętu jako lider wyścigu. To nie był jednak koniec kłopotów Kuchara. Tomek szybko zdecydował się na jokera, z którego wyjechał za wyraźnie wolniejszym Wicikiem (Ford Focus RX), a Gagacki w tym czasie budował przewagę. Kuchar uporał się jednak i z tym, by rzucić się w skuteczną pogoń i wyprzedzić lidera o włos, gdy ten wracał z joker lapa. Z kolei w trzecim biegu kwalifikacyjnym Gagacki nie szczędził Kucharowi „szturchnięć”, ale mistrz Polski nie dał się sprowokować, pojechał bardzo inteligentnie skutecznie blokując atakującego rywala.

W cieniu walki dwóch głównych konkurentów swoje robił Mariusz Nowocień. Choć kierowca z Radomia startuje słabszym samochodem – Fordem Fiestą Proto zaliczaną do nowej klasy SuperCars Light, to zdołał ukończyć sobotnią rywalizację na drugim miejscu, wyprzedzając m.in. Darka Topolewskiego w Fordzie Fiesta RX, który jest trzeci. Gagacki, po problemach technicznych w trzecim biegu, będzie jutro walczył o poprawę swojej czwartej lokaty. Pechowo zakończył się przedostatni wyścig kwalifikacyjny w grupie SuperCars. Na wjeździe na szutrową część toru na bandzie zatrzymał się Łukasz Osmański (Skoda Fabia RX). W jego samochód chwilę później uderzył Marcin Wicik. Pomarańczowy Focus RX wpadł na auto rywala stroną kierowcy tak niefortunnie, że konieczna była interwencja służb medycznych. Wszystko wskazuje na to, że Marcina Wicika nie zobaczymy zatem podczas niedzielnej rywalizacji.

Grupa SuperCars – wyniki kwalifikacji po trzech biegach

Do najbliższego wydarzenia zostało:

27/28 April 2019

2. runda - Motopark Toruń (MPRC i FIA CEZ) OPONEO Motopark Toruń

Czytaj więcej