Aktualności

Powrót Frankensteina

Audi idzie w odstawkę

Łukasz Zoll przed sezonem 2019 zdecydował się zamienić swoje BMW E30 na Audi S1 RWD RX, jednak współpraca z nowym samochodem nie układa się dobrze. Do poprzednich awarii, na Litwie doszła kolejna, więc jeden z najbardziej doświadczonych zawodników w Oponeo Mistrzostwach Polski Rallycross zdecydował, że ostatnie dwie rundy zaliczy za kierownicą swojego poprzedniego auta.

W zeszłym roku Zollowi trudno było nawiązywać walkę w grupie SuperNational, gdyż jego BMW nie było aż tak zaawansowaną konstrukcją jak auta rywali. Dlatego też zapadła decyzja o postawieniu na zupełnie nowy samochód, zbudowany od podstaw samochód. Niestety, podczas większości zawodów Audi było bardzo kapryśne i usterki sprawiały, że Łukasz przedwcześnie kończył rywalizację.

Zdaniem mistrza z sezonu 2017 w Audi drzemie spory potencjał i samochód zostanie dopracowany w zaciszu garażu przed sezonem 2020. – Na Litwie przytrzymali nas dłużej na starcie jednego z biegów i turbina nie wytrzymała. Ten element jest zupełnie nowy, ja nie miałem drugiego, a też od nikogo nie można go kupić. Dlatego start na torze Vilkyciai zakończył się przedwcześnie i zapadła decyzja, że Audi wraca do garażu. Uważam, że samochód ma olbrzymi potencjał, jednak musi zostać poprawiony, aby małe rzeczy się nie psuły. Mój zespół uporał się już z wieloma drobiazgami, jednak czeka nas jeszcze trochę pracy. Po prostu nie wszystkie usterki da się przewidzieć i auto wymaga dopracowania nim będzie konkurencyjne – powiedział Zoll.

Łukasz dodał, że podczas ostatnich dwóch rund zobaczymy go za kierownicą BMW E30, a celem tych startów jest dobra zabawa. – Nie nastawiam się na żadne konkretne wyniki. Ten sezon już jest katastrofą, a dodatkowo trzeba pamiętać, że BMW nie było konkurencyjne już w zeszłym roku. Dlatego też będę na torze, żeby dokończyć sezon i dobrze się bawić, a wyniki nie mają znaczenia – podsumował kierowca.

Do najbliższego wydarzenia zostało: