Aktualności

Wirtualne prowadzenie

Paweł Melon prognozuje zaciętą walkę do końca

Walka w grupie SuperNational jest w tym roku niezwykle zacięta. Pierwszych pięciu kierowców dzieli zaledwie 20 punktów, a w dodatku mieliśmy w tym sezonie czterech różnych zwycięzców. Sytuacja jest więc otwarta, jednak należy pamiętać, że do klasyfikacji generalnej liczy się sześć najlepszych wyników ze wszystkich siedmiu rund. Gdyby te odliczenia zrobić już teraz to na czele nie znalazłby się Radek Raczkowski, tylko Paweł Melon. 

Czwarty zawodnik klasyfikacji nie startował podczas inauguracji sezonu w Słomczynie, więc siłą rzeczy ma mniej oczek na swoim koncie. To nie ma jednak większego znaczenia w kontekście walki o tytuł, gdyż najsłabszy wynik i tak jest odliczany. Paweł dobrze wie, że w tym momencie odliczenia przesuwają szalę na jego korzyść, jednak jego zdaniem nie sposób typować mistrza na tym etapie sezonu.

– Jeśli odliczenia w punktacji zrobić już teraz, to można powiedzieć, że prowadzę w grupie SuperNational. Wszystko wskazuje jednak na to, że walka będzie bardzo zacięta. Pierwsza piątka tegorocznych mistrzostw jest już bardzo wyraźna. Każdy z tej grupy ma szanse na tytuł. Radek Raczkowski moim zdaniem jest głównym pretendentem do tytułu, jednak zarówno Alan Wiśniewski, Łukasz Zoll i Rafał Berdys na pewno będą liczyć się w walce – powiedział Melon.

O tym kto będzie najlepszy w Toruniu dowiemy się w niedzielę po południu, jednak Paweł Melon przyznaje, że choć liczy na wysoką pozycję podczas piątej rundy OPONEO MPRC, to jednak niespecjalnie przepada za tym obiektem. – Toruń nie jest jakimś nadzwyczajnie fajnym torem, gdyż jest dość wolny. Ja rozwijam prędkości maksymalne na poziomie 105 kilometrów na godzinę. Szczerze mówiąc wolałbym jeździć na szybszym obiekcie. Oczywiście dobrze znam toruńską nitkę, wielokrotnie na niej jeździłem, jednak znam lepsze tory. Tak czy inaczej do zawodów jesteśmy dobrze przygotowani, zwłaszcza że usunięcie szykany powinno pasować do charakterystyki naszego samochodu. Mam nadzieję na dobry wynik i jadę z nastawieniem na walkę o zwycięstwo – podsumował Paweł.

Do najbliższego wydarzenia zostało: